Klub UNUS MUNDUS
Zostań członkiem Klubu. Zarejestruj się!
|
Komnata snów
|

About 6 weeks ago I started having some very strange dreams. I have not had a dream that I remember for over a year, which is quite unusual for me because I regular used to have lucid dreams that I always remembered.
These dreams were not nightmares as such, they were more like memories. It was as if I were replaying all the bad things that had happened in my life, from meningitis at the age of 3, through bullying at school, identifying my late husbands body, illness in my last pregnancy, abusive relationships, my daughters diagnoses of Sudden death syndrome, right through to the problems. Paul (my partner) and I have been through with his depression and the rows and financial difficulties that we have had recently.
This went on for about two weeks and I discussed the dreams with my daughters and said I didn't understand why all these things were 'ganging up on me now'.
Where these dreams stopped, I had two days dream free.
Then I had another dream. This time my late Grandmother who died 2,5 years ago and who I've always described as the most inspirational woman in my live, came to see me. She sat on my bed and held my hand and told me the following.
They have thrown everything at you and they haven't broken you. You are still you, you are still caring, thoughtful, kind, and trusting. You still believe in love and respect. You are not vengeful or angry or bitter and you can still forgive. They can only do anything once, that was the rule and you have won, you have beaten them. Now it's your turn, things will get better for you, it's your turn for the good things and I will make sure you get it. You deserve it, you're earned it, and I am proud of you. You never gave up. Enjoy it now but keep being you, never forget you.
Since then I have won small amounts of money on the national and Euro lottery 3 out four weeks running.
When I woke up from dream I felt euphoric, excited and like I could take on the world. I also discussed this dream with Paul and my daughters and I said I was a little confused as to who 'They' were as my grandmother had referred to 'they' and not 'it' as in fate or 'him' as in God which I still think is a bit strange.
I also think it is a bit spooky about the lottery wins as I have not had than one number matching for almost four years now and suddenly I'm having a run of luck and I am not picking the numbers, they have all been lucky dips picked by the computer. (Julie) |
|

Zawsze byłem zafascynowany filmami. I było tak, że nie stanowiło dla mnie problemu, że przeżywam dobry film tak samo jak przeżywam wydarzenia z codzienności. Gdy powstały takie filmy jak Truman Show, czy Matrix to była dla mnie rewolucja. Ale to się zmieniło wskutek pewnego snu. Otóż śniło mi się że wpływam na łódce do ciemnej jaskini do połowy wypełnionej wodą. Widzę inne osoby w łódkach. Jaskinia jest obszerna, okazuje się że wygląda i jest takim kinem. Na końcu jest duży ekran a przy ekranie człowiek. Wszyscy czekamy na rozpoczęcie filmu. Ja stoję w swojej łódce w ostatnim rzędzie. Wtedy człowiek spod ekranu krzyczy do mnie:
"proszę opuścić salę!.
No ta daję kroka poza burtę łódki i wpadam do zimnej ciemnej wody i tonę. Sadziłem, że już po mnie. Jednak wyciągam rękę w górę i czuje, że chwytam linę. Czuje jak moje ciało zostaje pod wodą, A w górę wyciągany jest mój Duch. Jestem w powietrzu i trzymam linę, jaskini już nie ma, a widzę tylko z góry jezioro i brzeg i ludzi, którzy czegoś szukają. Prawdopodobnie szukają topielca.
Potem jakoś znajduję się na wysokim piętrze i widzę wróżkę, która zaprasza mnie do windy. Zaczynam zjeżdżać a właściwie spadać bo winda zaczyna trzeszczeć i chyba się urwała. Czuje swoje ciało w locie i zaczynam się potwornie bać. Znowu sądzę, że już po mnie. I wtedy się budzę. Nagle otwieram oczy patrze przez okno, widzę niebo przez okno. Jestem w pełni przebudzony, a nie taki zamulony jak zwykle po przebudzeniu. Jednak znowu jest coś nie tak, nie mogę poruszyć ciałem. Jakbym stracił władzę w członkach, to trwało jakieś 2 minuty, po czym mogłem wstać i pójść do łazienki.
Od czasu tamtego snu, wcale nie oglądam tv, nie chodzę do kina. Media w ogóle nie warte są uwagi. Znalazłem u Junga wzmiankę, że motyw "pod dźwignięcia z głębiny" we śnie, oznacza jakąś kolosalną przemianę w psyche. Nic głębiej nie mogę powiedzieć. I nie wiadomo w kategoriach psychologicznych kim jest ten kto wychodzi z wody. Bo doznał przemiany. (Marcin F.)
|
|
W drugim śnie byłam na zewnątrz. Lalo i była burza. Trafił mnie piorun w głowę, nie zdążyłam jednak umrzeć bo się obudziłam. (Elżbieta)
|
|
W pierwszym śnie byłam mężczyzną. Była 2 wojna światowa i ja walczyłam w lesie. Nagle poczułam, że trafiła mnie kula. Osunęłam się na ziemię i umierałam. Nie czułam jednak strachu czy rozpaczy. Oddychałam coraz wolniej i czekałam ta ten moment..... (Elżbieta)
|
|

Stary opuszczony dom w dzikim ogrodzie. Ktoś zwraca się do mnie z prośbą o odnowienie budynku. Ja odpowiadam, że nie znam się na tym. Ktoś nalega. Zbliżam się do budynku i uświadamiam sobie, że jestem w stanie go odnowić – wystarczy zejść do piwnicy. Jestem w piwnicy i widzę zaniedbaną kotłownię, hydrofornię, rury, kotły, krany, pajęczyny, kurz. Jeszcze niżej jest staw i rechoczące żaby. Dziwię się temu bardzo. Jestem na zewnątrz domu. Tym razem jest to rozświetlona elektrociepłownia. Wiem, że to stało się za moją sprawą, ale tego nie rozumiem. Na dworze jest zima. W górze słychać trzask i szum linii wysokiego napięcia. Znajduję się na osiedlu mieszkalnym. Ktoś mówi mi, że to ważne żeby wszystkie instalacje działały sprawnie, bo zimy teraz będą coraz dłuższe. Wiem też, że nie wszystkie domy są podłączone do elektrociepłowni i czuję, że muszę tam się znaleźć, zejść do piwnic i je naprawić. Wiem, że to jest dla mnie bardzo łatwe. Mam poczucie ogromnej mocy – wszystko mogę zrobić – wystarczy, że tylko o tym pomyślę. Po przebudzeniu jeszcze przez kilka chwil wydawało mi się to samo. ‘’Mogłem przesuwać przedmioty siłą woli, ale się tego bałem’’. Za chwile wydało mi się to absurdalne . |
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 10 |
|
Słownik Jungowski
" Jedynie tutaj, w życiu ziemskim, gdzie zderzają się przeciwieństwa, można podnieść ogólny poziom świadomości. Wydaje się, że podnoszenie tego poziomu stanowi metafizyczne zadanie człowieka. "
C.G. JUNG Wspomnienia Sny Myśli
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości
|